niania u siebie w domu
Niania elektroniczna OWLET Smart Sock 3 monitor oddechu Granatowy. 1 599 99 zł. Twój e-mail. Zapisz mnie do zniżek. Odbieraj zakupy w ponad 500 sklepach w całej Polsce. NENO Vera Niania elektroniczna ⭐ w Media Expert! Typ: Cyfrowa, Typ: Cyfrowa | Cena i opinii w Media Expert.
Zajmujemy się dziećmi w domu rodziców, na sali, w hotelu jak i u siebie w domu. Jeśli masz pytania, potrzebujesz porady jak rozwiązać opiekę nad dzieckiem zapraszamy do kontaktu telefonicznego doradzimy i zaplanujemy ten dzień tak by był idealny. Nasze opiekunki mają za sobą wiele wesel zatem mogą Państwo nam zaufać.
Często życiowe sytuacje zmuszaja rodziców ,do pracy ,także nocami dlatego ,ja służę pomocą i zapraszam do kontaktu prosze, o pozostawienie numeru tel w wiadomosci prywatnej oddzwonię.JEŻELI KTOŚ Z PAŃSTWA SZUKA NIANI W DZIEŃ OD 9 -22 LIPCA TEŻ REFLEKTUJE PROSZE O INFO ..
Niania Kraków - ranking Najlepsi 2023. Oto ranking najlepszych Niań, Opiekunek do Dzieci w Krakowie w 2023 r. wybranych z 165 firm w Oferteo. Średnia ocena, jaką uzyskali Specjaliści to 4.60 na podstawie 20 opinii. Porównaj oferty – bezpłatnie i niezobowiązująco!
Tłumaczenie hasła "niania" na hiszpański niñera, nana, canguro to najczęstsze tłumaczenia "niania" na hiszpański. Przykładowe przetłumaczone zdanie: Każda niania musi mieć wywiad środowiskowy przed rozmową. ↔ Cada niñera debe mostrarnos su historial criminal antes de la entrevista.
Frau Aus Ukraine Sucht Deutschen Mann. Temat: legalnia niania a opieke u siebie w domu. Witam jeszcze raz:) Przede wszystkim witam zalozycielke forum. Mialam napisac do Ciebie na blogu jednak tutaj jest wiecej osob i byc moze zasiegne wiecej zarejstrowana dzialannosc jako niania od pazdziernika jako niania - dzienna opieka nad dzieckiem. Pod opieka mam 4 dzieci plus moj sobie we wspolnej komitywie i uwielbiam to co robie.... jednak widze jak ta sytuacja kole ludzkie oko.... co chwile ktos dopytuje jak nie mnie bezposrednio to moje kolezanki, ile mam dzieci a ile biore mnie to ale wiadomo zawisc ludzka nie zna boje sie po prostu jakiegos nalotu sanepidu w tamtym roku mialam smsy od "zyczliwych anonimow" ze bede miala kontrole wlasnie zalegalizowalam swoje podatki, zus jestem teraz zaczynam znow znajdowac opinie ze jesli opieka jest w moim domu rowniez musze spelniac warunki zamiar zawrzec z rodzicami umowe ze dzieci sa do 4 godzin dziennie, nie robie dzieciom posilkow byc moze to bedzie dla mnei jakims wiem jest wiele wiele nian ktore pracuja na czarno ale ja po prostu jestem panikara, na moim osiedlu robie furore kazdy mnie zna od malego i kazdy smieje sie z tej cudownej gromadki + psa ktory chodzi z nami na spacery... jednak jak widac sa tez tacy ktorzy zazdroszcza ze siedzac w domu wychowujac synka jeszcze zarabiam ze wiele z was tez przechodzilo przez taka sytuacje dlatego chetnie zaczerpne waszej opinii. Pozdrawiam Ala Temat: legalnia niania a opieke u siebie w domu. Witaj Alu, odnośnie sanepidu. Dotychczas było tak, że niania sprawująca opiekę nad dziećmi we własnym domu nie musiała zgłaszać do sanepidu swojej działalności. Dotyczyło to tylko prywatnych przedszkoli a Ty takiego nie prowadzisz. Jednak 100% pewności nie mam. Postaram się dowiedzieć czegoś w tej sprawie. Co do zazdrości... Tym się w ogóle nie przejmuj. Nie robisz nic, co by było niezgodne z prawem, więc niech piszą, donoszą... Ludzka zawiść nie zna granic. Ja się też z nią spotykam, niestety. Może nie ze strony sąsiadów ale już ze strony innych niań owszem :( chociaż nic nie stoi na przeszkodzie aby i one były Paniami swojego losu, legalnie pracującymi, docenianymi przez rodziców opiekunkami. Temat: legalnia niania a opieke u siebie w domu. Dziekuje Ci tylko sie czegos dowiesz prosze raczej sie nie obawiam choc juz tez wiem ze jedna sasiadka wyliczyla mi dokladna pensje przy czworce dzieci .... ale tym sie nie wlasnie zawistnymi mamami i opiekunkami ktore siedza wbija dziecko w piaskownice i czytaja a jak widza ze ja latam z gromadka to zawisc sie zaczyna... dziwie ale czlowiek czlowiekowi wielkiem, dlatego zawsze bardziej wolalam dzieci i zwierzeta:)). Sama sie temu dziwie bardzo czesto sa maluszki ktorych nie jestem w stanie przyjac, ludzie dzwonia i blagaja bo nie maja niani... wiele razy na placyku mowilam ze jesli ktos ma zaufana nianie albo szuka dziecka do opieki niech mi da do siebie mam swoj limit i wiecej dzieci nie przyjme dlaczego bym miala nie dac do kogos innego nie gadac potrafia, usmiechac sie cudnie tez ale jak wyjde z moja gromadka z placyku juz sie zaczyna zagladanie w portfel , kuchnie no i jejku jak TY sobie radzisz!!. A ze zaczyna sie wiosna i znow wiecej ludzi zaraz bedzie na placyku wole sie upewnic czy jesli zawre z rodzicami umowe tak jak pisalam ze opieka jest czterogodzinna w wyznaczone przez rodzicow dni to jeszcze jedna do Ciebie prosbe wiem ze zawierasz z rodzicami mozesz mi przeslac jej wzor bardzo prosze moj mail: alcia_ch@ Dzieki za odpowiedz Ala Temat: legalnia niania a opieke u siebie w domu. Z tego co się orientuję,to taka umowa z rodzicami powinna wystarczyć. W tym momencie to rodzic bierze odpowiedzialność za posiłki dziecka a rodzicowi sanepid do garnków nie zagląda. No a ludźmi się nie przejmuj, zawsze znajdzie się ktoś, kto nie ma co z czasem zrobić i wtyka nos w nieswoje sprawy. Powodzenia w dalszej pracy! Klara P. w pracy robie to co lubię i do czego jestem stworzona :D ... Temat: legalnia niania a opieke u siebie w domu. Alu nie masz się czego obawiać nawet jeśli maluszki się u Ciebie posilają - nie ma takich przepisów ani pozwalających ani zabraniających ani ustalających co wolno a czego nie. To samo jest we wszelkiego rodzaju klubikach dla dzieci dlatego dużo łatwiej je zakładać bo nie są obwarowane takimi przepisami jak przedszkola czy żłobki. Temat: legalnia niania a opieke u siebie w domu. Mam informacje od pracownika Sanepidu. Działalność gospodarcza z PKD 8891Z nie podlega przepisom sanepidu a tym samym nie jest przez ten organ kontrolowana. Temat: legalnia niania a opieke u siebie w domu. Dziewczyny BARDZO wam dziekuje za pomoc i potwierdzenie Tobie Moniko za reszta juz w mailu tez Ci podziekowalam. A przy okazji... mam pytanie dotyczace swoja agentke ubezpieczeniowa czy moge siebie ubezpieczyc od odpowiedzialnosci cywilnej w razie wypadku dziecka.. szukala szukala i cos znalezc nie co to mowila o ubezpieczneiu indywidulanym kazdego kazdego dziecka to 130 zl za dla bezpieczenstwa bym dzieci ubezpieczyla z wlasnych pieniadzy ale DRUGI raz mialam sytuacje ze rodzice hmmm nie mama wiem ze starcila prace znalazlam na forum jej prosbe o ciuszki , zabawki itp. dla nie raczyla poinformowac telefonow nie odbiera a ja nie bede w drzwi za 400 zl co to da jak znalazlam jej prosby o pieniadze w zniknela jak ja postraszylam policja... dluzsza historia i nie bede jej tu opisywala. Fakt ja uwazalam zawsze ze to rodzice mi musza zaufac to oni swoj najwiekszy SKARB daje mi pod opieke a wiadomo roznie jest z bralam pieniazki na koniec druga sytuacja pod rzad w ciagu trzech miesiecy spowodowala ze teraz biore do 10 kazdego byc moze rodzice zastanowia sie zanim potraktuja mnie jak przechowealnie ze moj synek bardzo przywiazuje sie to nowych dzieci dwa no nie chce co chwile kolejnego maluszka maluszkow w komplecie a z tym jednym no jakiegos pecha mialam .... mam nadzieje ze juz minal:)))Dlatego troszke bym sie obawiala o tak nowego malucha ubezpieczac bo wydam pieniazki a jak mialam poprzednio dziecko wiadomo umowa .... ale same wiemy co w sadzie bym wyegzekwowala i za jaki ze by bylo oferta ubezpieczenia co to ze rodzice pokryja ubezpieczenia hmmm chyba ze zrobie to jako obowiazkowe.... Ile wy placicie ze ubezpiecznie no do 18 mam maluszki i nawet nie mam jak podzwonic po innych agentach a ta Pani cos mi sie wydaje za malo mi wyszukala..... Ala Temat: legalnia niania a opieke u siebie w domu. Alu przeniosłam Twoje dwa pytania jako odrębne tematy i tam jest też moja odpowiedź. Chodzi o: 1) ubezpieczenia 2) egzekwowanie należności ( chociaż to nie było pytanie ) Dziewczyny, jeśli chcecie się ustosunkować, to proszę w tych odrębnych tematach :) Temat: legalnia niania a opieke u siebie w domu. część dziewczyny mam do was pytanie ile taka dzienna opieka może kosztować? i czy jest jakaś ograniczona liczba dzieci co do przyjęć w domu, czy to liczy się w ilościach na metry kwadratowe na dziecko? Temat: legalnia niania a opieke u siebie w domu. Witam :) Przypadkiem znalazłam wątek ponieważ mam podobny problem :) Jestem nianią kilku dzieci u siebie w domu. Ostatnio jedna z mam zasugerowała, że powinnam zgosić prowadzoną działalność do sanepidu (kod PKD 8891Z) Na jakiej podstawie uważacie, że działanośc taka nie musi być objęta zgodą tego urzędu? Z góry dziękuję za podpowedź :) Podobne tematy ALASKAN MALAMUTE » Alaskan szuka domu - Architekci » Kominek w domu wolno stojącym we Wrocławiu - Ursus » Wernisaż wystawy rysunku w Domu Kultury "Kolorowa" - BUDOWA DOMU » Budowa nowego domu na miejscu starego - alternatywne źródła energii » Ogrzewanie wody w domu jednorodzinnym - co wybrać? - Właściciele Kotów » szukam domu dla trzech ślicznych kotek - Lublin » budowa domu ile biora murarze - Kraków » szukam pracy w domu - GL - Różne ogłoszenia » MŁODA MAMA POSZUKUJE PRACY DO WYKONYWANIA W DOMU - Koci niewolnicy » Piękna kotka szuka domu -
Trudno się temu dziwić - niania wszystkowiedząca jest mało elastyczna, nie poczeka dłużej w pracy, jeżeli utkniesz w korku wracając do domu - przestrzega Joanna Jakubiak, właścicielka agencji niań i autorka poradnika "Zaufana niania". Zobacz film, z którego dowiesz się, czy mimo wszystko warto zatrudnić taką nianię. W tym odcinku cyklu pt. "Zaufana niania", w którym Joanna Jakubiak, właścicielka agencji niań i autorka poradnika "Zaufana niania" udziela rad, jak znaleźć dobrą opiekunkę do dziecka zapytałyśmy o nianię mającą bardzo dużą wiedzę i doświadczenie, którą sama Jakubiak określiła jako nianię wszytkowiedzącą. Rodzice niechętnie chcą współpracować z taką panią. I trudno czasami się im dziwić. "Rodzina nie będzie chciała jej zatrudnić" Właścicielka agencji niań przyznaje, że niania wszytkowiedząca jest typem pani, z którą jej agencja ma największy problem, jeżeli chodzi o rekrutację. "To pani mająca bardzo bogate doświadczenie, bardzo dużą wiedzę i nie jesteśmy w stanie absolutnie do niczego się przyczepić" - mówi Jakubiak. Ale - jak dodaje - wie, że "żadna rodzina nie będzie chciała jej zatrudnić" . Dlaczego? Bo jest to pani mało elastyczna, nawet w sytuacjach wyjątkowych odmawiająca opieki nad dzieckiem w weekend, nierozumiejąca, że z powodu korków rodzic może się spóźnić i z poślizgiem powrócić do domu po pracy. "Pracuje do godziny 17 i stoi z dzieckiem w drzwiach, czekając na spoźnionego rodzica" - opisuje Jakubiak. Jej zdaniem, takie nianie nie chcą nic więcej dać z siebie. Wychodzą z założenia, że ich czas jest tak bezcenny, że rodzice muszą tego przestrzegać. "Zatrudniając taką nianię zaczynamy po pewnym czasie zapętlać się, że już nie wiemy kto dla kogo pracuje, czy my dla niani, czy też ona dla nas" - stwierdza autorka poradnika. Idealna niania dla perfekcyjnej mamy Ale jeżeli jesteś mamą poukładaną, zawsze punktualnie wracającą do domu, byc może niania wszytkowiedząca będzie dla ciebie najlepszym rozwiązaniem. "Wszystko będzie chodziło jak w zegarku" - zapewnia Jakubiak. Znajdź idealną nianię dla dziecka na Podkreśla, że są to panie, które wszystko wiedzą, "wiedzą lepiej jak nakarmić dziecko, jaka potrzebna jest mu dieta". Jeżeli rodzice popełnią jakiś błąd to niania zwróci im uwagę. "Nie skreślamy takich niań, ale informujemy klientów, że taka pani będzie chciała forsowac swoje pomysły i metody. I albo się na to zgodzą, albo nie" - powiedziała Jakubiak. Joanna Jakubiak jest nianią z wieloletnim doświadczeniem i właścicielką agencji niań "Zaufana niania". We współpracy z wydawnictwem Edipresse wydała książkę poradnik "Zaufana niania", w której w bardzo przystępny i dowcipny sposób pokazuje jak skutecznie znaleźć nianię dla naszego dziecka. Czy mimo pewnych wad zatrudniłybyście nianię wszystkowiedzącą? Podzielcie się swoim doświadczeniem w komentarzach. Zobacz też: Zarządzenie czasem – poradnik dla młodej mamy 5 powodów, dlaczego u babci dzieci tyją Jak ustalić wynagrodzenie niani - film
Dzień dobry. Jestem nianią dorywczą od 4 lat. Zajmuję się dziećmi u siebie w domu na Grunwaldzie bądź w domu rodziców. Jestem dostępna w nagłych wypadkach, na weselach, gdy dzieci są chore bądź rodzice chcą po prostu odpocząć. Posiadam certyfikat szkolenie pierwszej pomocy u dzieci i niemowląt. Oferuję zabawy, spacery, oraz szereg innych zajęć w zależności od wieku dziecka. Każdego malucha traktuję.. Doświadczenie w opiece nad dziećmi > 4 lata Certyfikat pierwszej pomocy Iza posiada certyfikat udzielania pierwszej pomocy. Skontaktuj się bezpośrednio z Iza, aby zweryfikować certyfikaty. Dla własnego bezpieczeństwa płać i komunikuj się wyłącznie za pośrednictwem Babysits. Dowiedz się więcej Umiejętności Odpowiada mi Pomoc w odrabianiu zadań domowych Dostępność Pon Wt Śr Czw Pt Sob Ndz Ranek Popołudnie Wieczór Noc Mogę pracować zdalnie Może pomóc rodzicom zdalnie przez Skype'a lub inne platformy do prowadzenia rozmów wideo Doświadczenie z wiekiem O sobie jako niani Preferowana lokalizacja opieki nad dziećmi U opiekunki Języki, którymi się posługuję Polski Iza dostarczyła Konto na Facebooku 467 Znajomych Aktywność Ostatnia aktywność 4 dni temu Wiadomości z odpowiedzią 100% Średni czas reakcji 22 minuty
(8 lat temu) 24 marca 2014 o 18:19 Witam ,jestem nianią z małym stażem opiekuńczym .Mam kilka pytań do mam które mają opiekunki w domu. Chodzi o wyżywienie. Czy wasze nianie korzystają z jedzenia , mają zagwarantowane kawę ,czy mleko do niej? Pytam bo trochę nie wiem jak zareagować na niektóre sprawy 0 0 ~mama (8 lat temu) 24 marca 2014 o 18:29 Ja mam nianię i może korzystać dosłownie ze wszystkiego, jogurty, mleko, kawa są do jej dyspozycji, zawsze robię obiad dzień wcześniej dla nas i niani, więc je z nami również. Naszą nianię traktujemy jak rodzinę, więc może brać u nas prysznic i nie mamy z tego powodu żadnych wątów:) Czasem nawet u nas śpi :) Ponieważ studiuje zaocznie i czasem nie chce jej się jechać do domu do Bydgoszczy, więc śpi u nas. 4 6 ~asmi (8 lat temu) 24 marca 2014 o 18:42 Byłam nianią przez 4 lata i zawsze mogłam jeść wszystko co było w domu. Rodzice mojego podopiecznego zostawiali dla nas jedzenie. Pierwszego dnia przyniosłam kanapki ale od razu ustaliliśmy, że Oni absolutnie nie chcą aby tak to wyglądało. 2 2 ~Mania (8 lat temu) 24 marca 2014 o 19:12 Ja pracowałam jako niania i mogłam z większości rzeczy korzystać: ekspres do kawy, herbaty, mleko, przekąski itp często mnie też częstowano. Obiadu nie jadałam, ani z jednej ani z drugiej strony nie wyszła inicjatywa. Za to druga niania co w weekendy przychodziła to wiem że jadała. Taki układ. Ale przyjazny, rodzinny jak tu jedna z forumek określiła. :) 1 1 (8 lat temu) 24 marca 2014 o 19:25 pracowałam jako niania, ale nie w polsce i mogłam korzystac z zawartosci calej kuchni. dla mnie to bylo fajne i w granicach przyzwoitosc i- herbata, jakis jogurt albo kanapka/tost czy jabłko, ale wiem ze sa osoby, ktore wręcz wyjadaja to, co znajda w lodowce, szafkach jakby na zapas, pracujac chocby kilka godzin i potem taki rodzic jest nieco zdziwiony, ze zakupy przeciez zrobil, a lodowka pusta. 3 0 ~aga (8 lat temu) 24 marca 2014 o 19:30 U nas niania też korzysta bez ograniczeń z kuchni. Ale najpierw zapytala czy może, też fajnie. Słyszalam o przypadkach ze nianie troche przesadzały w korzystaniu z zasobow lodowki, wydaje mi sie ze wszystko zalezy od człowieka. 0 0 ~też niania (8 lat temu) 24 marca 2014 o 19:36 Czy mamy uzgadniają z wami wcześniej takie zakupy? Mi mama mojej podopiecznej kupuje kawę wyłącznie dla mnie, no mleka zużywam niezliczone litry (ok 2 tygodniowo) Trochę obawiam się ,że nie do końca jej może się to podobać:-( 1 0 (8 lat temu) 24 marca 2014 o 19:41 moja siostra ma drugą nianię teraz do drugiego dziecka. jedyne co niania "musi" kupić to cukier ;) - tj nikt u siostry nie słodzi więc jak się kończy to siostra zazwyczaj kupuje jak zobaczy, że brakuje a jest jej potrzebny do ciasta więc to często niania kupuje sama, jak widzi, że nie ma a siostra nie kupiła :) Niania obecna przynosi swój prowiant, czasem się czymś poczęstuje jak zapomni/nie ma czasu czy coś, ale to losowe sytuacje, korzysta za to z kawy, herbaty, wody, mleka, kanapki robi sobie swoje. Ma swoje miejsce w lodówce i trzyma tam swoje rzeczy, jakieś jogurty, serki itp pracuje do 15 i obiad je u siebie. Pierwsza niania była natomiast "wyjadaczką" - potrafiła opędzlować spiżarkę zostawiając po jednym ciastu w paczce, albo wyjeść obiad, który siostra miała przygotowany :) Ogólnie uważam, że warto porozmawiać na ten temat z pracodawcą i ustalić co i jak - każdy ma swoje wyobrażenie i zamiast doprowadzać do konfliktu najlepiej po prostu porozmawiać. Ja osobiście uważam, że nie można wymagać od pracodawcy, by nam zapewniał prowiant w stylu obiady, czy drugie śniadanie, chyba, że sam chce i to zaproponuje, np powie, że proszę się częstować z lodówki, ale za to powinien on zapewnić kawę, herbatę, mleko, wodę. Ale to wszystko kwestia indywidualnych ustaleń. 5 0 ~Rina (8 lat temu) 25 marca 2014 o 08:24 Lepiej ustalić to od samego początku, wydaje mi się to dość kosztowną opcją stołowanie się niani u Ciebie na dłuższą metę. Choć oczywiście kawa, herbata, cukier jak najbardziej 5 0 (8 lat temu) 25 marca 2014 o 09:14 Nasza niania mogła korzystać z lodówki w takim stopniu jak i my. Pierwszego dnia zapytała czy ma przynosić swoje jedzenie i resztę. Nam naturalna sprawą wydało się to, że ma się częstować. Zawsze było to w granicach przyzwoitości. Ale to kwestia układu. Moja córka poszła do przedszkola we wrześniu 2012, ale z nianią nadal mamy kontakt i od czasu do czasu się widujemy. Drugą córką też mam nadzieje, że się zajmie :D 1 1 ~niania (8 lat temu) 25 marca 2014 o 10:43 Czy zmianę wózka ,fotelika jeżeli niania wozi dziecko też uzgadniacie? 0 5 ~była-niania (8 lat temu) 25 marca 2014 o 10:46 Byłam nianią 4lata,u 3lata. Zawsze proponowano mi,aby się częstować,ale miałam opory;) Jak sama gotowałam obiad,to wiadomo,że troszkę musiałam spróbować,ale generalnie starałam się jeść w domu, ew. jeśli pracowałam 12h, to tego dnia zdarzało się zjeść jakąś kanapkę. Częstowałam się głównie kawą, herbatą,ale np w lato przynosiłam swoją wodę mineralną,bo wiadomo,że więcej się wtedy pije chłodnych napojów,a krępowałam się im wypijać ;) Natomiast wszystko jest kwestią dogadania z pracodawcami na początku,tylko jak już ktoś wyżej napisał-nie przesadzać. Słyszałam nawet o przypadkach,że nianie wynosiły jedzenie do domu :/ Co do wózka i fotelika... jeśli rodzice zapytają o opinię-możemy ją wyrazić,ale niepytana nie wtrącałabym się w takie wybory-może być to źle widziane. 8 0 ~Lunaa (8 lat temu) 25 marca 2014 o 10:47 niania żartujesz ???? bez przesady to ja jako rodzic wybieram takie rzeczy. 6 0 ~niania (8 lat temu) 25 marca 2014 o 10:52 @Lunna.... niania żartujesz ???? bez przesady to ja jako rodzic wybieram takie rzeczy. Pytam, bo moja pracodawczyni używa wózka raptem 2-4godzin tygodniowo. Ja cały czas. Zresztą jak dla mnie wózek który mieliśmy jest świetny. Stąd pytanie ,nie ma co się obrażać 0 0 ~Lunaa (8 lat temu) 25 marca 2014 o 10:59 nie obrażam się :) tylko uwazam za przesade uzgadnianie z niania takich rzeczy ;) 2 0 (8 lat temu) 25 marca 2014 o 11:27 Ja tam sama wpadłam na to, by zmienić spacerówkę na parasolkę, aby niani było lżej... Myślę, że w normalnym układzie ludzie po prostu szanuja się i dbają o to, by współpraca się układała. To, że nie ja uzywam wózka nie oznacza, że ma on ważyć 15kg (jak spacerówka z wózków 2 w 1). Nie wspomnę już o tym, że dla rodziców może i niania jest obcą osobą, ale dla dziecka jest kimś bliskim. Z tego samego powodu normalne dla mnie było, że córka nie powinna sie zwracać do niani "ciocia", a nie "niania" czy "pani". Pytanie o tę kwestię także wyszło od naszej niani. 0 3 ~niania Karola (8 lat temu) 25 marca 2014 o 17:06 Ja tam sama wpadłam na to, by zmienić spacerówkę na parasolkę, aby niani było lżej... To, że nie ja uzywam wózka nie oznacza, że ma on ważyć 15kg (jak spacerówka z wózków 2 w 1). Mama mojego Karolka wpadła na ten pomysł również sama. Problem w tym,że( jak pisze wcześniej niania )tamten wózek był super. Latem wózek został wymieniony na spacerówkę. Ja miałam do niego wątpliwości. Po pierwsze nie rozkładał się ,po drugie nigdzie dalej nim nie pojechałam bo bałam się wjeżdżać na chodniki,tym bardziej że cały czas trzeba było małego zapinać,pałąka nie było. Ogólnie przyszłam ,wózek dostałam, a stary został sprzedany. Efekt jest taki,że ja tamtego wózka nie uważam ,kupiłam podobny do sprzedanego . Co do nazywania mnie ,mama mówi Karolkowi ,że przyszła i tu pada moje imię. Ja mówię że przyszła ciocia . 0 1 ~x-ellka (8 lat temu) 25 marca 2014 o 18:41 U mnie niania mogła korzystać ze wszystkich napojów kawa herbata zimne itd. mleko ... oraz z przekąsek, natomiast kanapki sobie przynosiła sama a obiad już u siebie jadła ale kończyła o 16 0 0 ~opiekunka zosi (8 lat temu) 25 marca 2014 o 19:29 Ja też nie narzekam ,mam możliwość używania kuchenki mikrofalowej generalnie coś zjeść ,czy włożyć do lodówki. Kawa ,mleko owszem . Ja pracuję krótko ,bo 5godzin. Niestety czasem nie zdążę zjeść śniadania, więc skubnę trochę z obiadu małej. Zazwyczaj ja piję kawę ,a Zosia je obiad. Na wypadek "godziny V", mam kaszki manne w szafce, wtedy obiad jemy obie. 0 3 ~masakra (8 lat temu) 25 marca 2014 o 19:35 Ja tam sama wpadłam na to, by zmienić spacerówkę na parasolkę, aby niani było lżej... Myślę, że w normalnym układzie ludzie po prostu szanuja się i dbają o to, by współpraca się układała. To, że nie ja uzywam wózka nie oznacza, że ma on ważyć 15kg (jak spacerówka z wózków 2 w 1)." no bez przesady, to wygląda na to ze niania jest wazniejsza od dziecka! a to dziecko powinno miec wygodniej i ono jest tu najwazniejsze przeciez!, z drugiej strony niewiem w jakim wieku jest dziecko, ale mysle ze nie mozna od razu niani na rekach nosic i dbac zeby było jej jak najlżej zeby "współpraca sie układała" ludzie! ile wy placicie nianiom, nie mało prawda?? i jeszcze takie udogodnienia? boże czemu ja nie zostałam nianią, zamiast tego ciezko pracuje w restauracji zarabiając tyle samo. 6 4
Автоматичний переклад українською Razem z mężem poszukujemy niani dla 5 miesięcznego syna Natana. Obydwoje pracujemy zdalnie, więc będziemy w domu w trakcie opieki niani (z małymi wyjątkami). Poszukujemy osoby, która nie boi się kontaktu z takim maluchem, jest pogodna i cierpliwa (nasz synek jest typem marudy, który wymaga ciągłej uwagi). Obowiązki to tylko i wyłącznie zajmowanie się synkiem, spacery i zabawy ;) Plusem będzie jeżeli niania zna angielski i mogłaby z małym rozmawiać w tym języku. Godziny do dogadania, 4-5 dni w tygodniu. W domu przebywają 2 koty. Przy dobrej współpracy myślimy o opiece do marca.
niania u siebie w domu